Jeśli bolą Cię nadgarstki, to na początek mam dobrą wiadomość:

możesz być w grupie (większość) cierpiących nie na zespół cieśni nadgarstka, a przewlekłe napięcia w obrębie dłoni i nadgarstków.

Możesz powiedzieć „uff, to tylko napięcia”, ale jeśli zaniedbasz ręce, możesz wkrótce dołączyć do grupy z cieśnią.

Kiedy więc mięśnie dłoni są osłabione, zmniejsza się precyzja ruchów, pojawia się mrowienie, drętwienie, pieczenie, nasilone w nocy – czas zająć się sobą.

Zawsze warto skonsultować się z lekarzem, ale podejście fizjoterapeutyczne pozwoli Ci zacząć działać już dziś.

A więc:

  • zawsze przerywaj czynności, które powodują dyskomfort i ból w dłoniach
  • dobierz odpowiednią wysokość biurka, krzesła, monitora. Pomyśl o klawiaturze ergonomicznej czy pionowej myszce.
  • aby nie obciążać części lędźwiowej pleców, ramion i szyi często kręć się i zmieniaj pozycję
  • wstawaj od biurka co najmniej co 30-40 minut. Pochodź przez chwilę, przeciągnij się. Są aplikacje w telefonie lub zegarku, które Ci o tym przypomną. Dogadaj się ze współpracownikami – razem łatwiej dbać o regularne ćwiczenie 🙂
  • możesz stosować chłodne okłady na nadgarstek, ok. 5-10 minut dziennie
  • pójdź na masaż lub stosuj automasaż, bo problem z nadgarstkiem może zaczynać się już w mięśniach szyi!

Najlepiej masować obszar od ucha do obojczyka, okolice mięśnia piersiowego i ramienia, całą rękę aż do dłoni oraz samą dłoń, w tym palce.
Im częściej, tym lepiej.

W pracy przed komputerem, w domu przed telewizorem. Czytając książkę zawsze jedną rękę masz wolną! Masuj!
Masaż w samochodzie, w korku czy podczas zmiany świateł jest lepszy niż kurczowe zaciskanie dłoni na kierownicy!

Jeśli siedzisz przy biurku lub stole, podłóż pod nadgarstek i dłoń małą piłeczkę, gumową lub golfową. Oprzyj się na niej i powoli przesuwaj rękę we wszystkie strony.

10-15 minut regularnych, codziennych ćwiczeń może nie tylko poprawić stan twoich rąk, ale też odstresować, rozluźniając system nerwowy.
Jeśli chcesz, wpadnij na do mnie na masaż. Pokażę Ci także, jak korzystać z piłek i rolek.
Powodzenia!


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *