Jeśli po nieprzespanej nocy nie trafiasz w klawisze, a głowa opada Ci na biurko, to tekst dla Ciebie:

75% przypadków bezsenności wywołanych jest przez sytuacje stresowe.

Zmniejszona ilość i jakość głębokiego snu utrudnia bieżącą odbudowę zapasów energii. Częściej i łatwiej się budzimy.

Zła jakość snu aktywuje reakcję stresową, a reakcja stresowa prowadzi do mniejszej ilości snu i pogorszenia jego jakości.

I koło się zamyka:

Jak łatwiej zasnąć?

Oprócz rad oczywistych, jak:

odstaw elektronikę,  nie jedz przed snem,  wywietrz pokój, wybierz wygodny materac, wypij ziółka,

spróbuj tego:

 

  • zacznij od rozluźnienia ciała, a przede wszystkim…szczęki!
    Przed snem, kilkanaście razy, dźwięcznie lub nie, wymawiaj samogłoski (a, e, u, i, o, y) jak najszerzej otwierając usta! A potem kciukiem lub palcami masuj okolice ust, lekko uciskając mięśnie.
  • zacznij oddychać w następujący sposób:
    • zatkaj prawą dziurkę nosa i weź wdech lewą
    • potem zatkaj lewą i zrób wydech prawą. Kontynuuj co najmniej 1-2 minuty.
  • zastosuj metodę „4-7-8” z Harvardu:
    • umieść koniec języka na podniebieniu, za przednimi zębami. Zrób wydech przez usta, wydając z siebie szeleszczący dźwięk.
      • zamknij usta, zrób cichy wdech przez nos, trwający 4 sekundy
      • wstrzymaj oddech na 7 sekund
      • zrób wydech przez usta, trwający 8 sekund, wydając z siebie szeleszczący dźwięk.
      Taki cykl należy wykonać minimum 4 razy.

 

A jeśli czujesz senność w ciągu dnia – nie walcz z nią, bo najlepiej regeneruje drzemka trwająca 15-20 minut – między godziną 13-tą a 15-tą!

Teraz już tylko wystarczą Twoje zdolności negocjacyjne i wprowadzenie „firmowej drzemki” do codziennego harmonogramu… 🙂

Bo te 15 minut w zupełności wystarczy, bo im większe zmęczenie, tym paradoksalnie drzemka powinna być krótsza!

I tu dobra wiadomość dla kawoszy:

napij się kawy i zdrzemnij przy biurku. Kofeina zacznie działać po ok. 10 minutach, więc nie utrudni Ci zaśnięcia, a ułatwi obudzenie!

A jeśli nie lubisz kawy i nastawiania budzika skorzystaj z genialnej rady „z internetów”:

„Przed zaśnięciem weź do ręki metalową linijkę. Połóż dłoń na biurku, tak by linijka stała w pionie. Połóż głowę na biurku. Gdy w drugiej fazie snu mięśnie się rozluźnią, nie utrzymają linijki w pionie. Hałas upadającego przedmiotu obudzi Cię w idealnym momencie!”

 

 

Mam nadzieję, że skorzystanie z moich rad poprawi jakość Twojego snu.

Powodzenia!

I kup linijkę…


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *