Jeśli lubisz obcasy – koniecznie przeczytaj!

I nie chodzi tu o wysoki obcas, bo już 4cm zaburzają naturalny rozkład sił nacisku, a przy 6cm nacisk na palce osiąga prawie dwukrotność zalecanego!

Chodzenie w butach na obcasach:

  • przesuwa środek ciężkości ciała do przodu, co skraca naturalny krok i zmienia położenie miednicy, napinając jej mięśnie
  • napina odcinek lędźwiowy kręgosłupa, co rzutuje ból na szyję i barki
  • zużywa torebkę stawową i więzadła stawu kolanowego, deformując chrząstkę stawową
  • ustawia piętę sztywno i zbyt pionowo, co sprzyja mikrourazom stawów, więzadeł i kości
  • skraca mięśnie łydek
  • usztywnia ścięgno Achillesa, prowadząc do przykurczów
  • utrudnia krążenie krwi i limfy
  • ułatwia pojawienie się wrastających paznokci, haluksów i tzw. pajączków.

Co więc robić?

  • zrozum, że w chodzeniu na obcasach nie ma nic złego, pod warunkiem, że poświęcisz swojemu ciału dużo więcej uwagi niż do tej pory!
  • zmień szpilki na takie, które mają jak najmniej zwężający się nosek

  • ćwicz mięśnie brzucha, by zbudować silny gorset wewnętrzny, stabilizujący dolną część pleców.
    Ale wybieraj ćwiczenia, które nie będą obciążały lędźwi:
    jeśli „brzuszki”, to z przyklejonymi do podłogi plecami, jeśli podpór („plank”) przodem, tyłem i w leżeniu na boku, to tylko wtedy, kiedy nie bolą Cię plecy…
  • uruchom stopę – na siedząco krąż nią we wszystkie strony (kółka, ruchy lewo-prawo, góra-dół)
  • podnoś palcami chustkę/apaszkę, zwijaj palcami np. cienki kocyk
  • jak najczęściej chodź boso!
    • poprawi się krążenie
    • odetchną mięśnie podudzia i stopy
    • poprawi się stabilizacja stawu skokowego, kolanowego i biodrowego
  • rozciągaj i masuj mięśnie łydki i masuj ścięgno Achillesa. Do masażu łydek użyj rolki albo piłki.
  • dodatkowo – masuj kręgosłup i szyję, bo te obszary są szczególnie wrażliwe na przeciążenia, nawet te idące od stóp!!

I pamiętaj, jeśli wiele lat nosisz buty na obcasach – nie możesz przestawić się na płaskie obuwie z dnia na dzień!

Bo skrócone mięśnie łydek wymagają stopniowego przyzwyczajania, wzbogaconego o masaże i rozciąganie.

Ale warto, bo stopa „na płasko” – to nasze NATURALNE ustawienie!

 

 


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *